Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

Pierwsze koty za płoty

Obraz
Rozpoczęcie sezonu na zero… Niby nie pierwszy raz i zapewne nie ostatni, ale oczekiwania miałem trochę większe, bo kropki z podkrakowskich siurków zazwyczaj mnie lubią. Miejscówki były mocno przedeptane, słońce prześwietlało wodę, ale nadzieja była do samego końca i choć jeden kontakt udało, nawet, się zaliczyć, to trochę za mało jak na parę godzin „bobrowania” rzeczki. Były też małe pozytywy. Nowa konstrukcja pstrągowego jiga spełnia moje oczekiwania. Dzięki zwiększonej wyporności przynęta nie idzie jak kamień na dno i daje wolniutko się prowadzić w dołkach. Dodatkowy potencjał to możliwość animacji jiga wędką i jego nieregularne odjazdy na boki. Bardzo mocno wierzę w ten model, kolejne testy przed nami…