Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2018

Muchowe klenie i letnie chlapanie

Obraz
Zaczęło się już w lipcu, mimo dużej wody. Muchówką udało skusić się fajne klenie. Ryby w rozmiarze 45+ były 4, natomiast kleni w przedziale 30-40cm nie liczyłem.  Najlepsza przynętą okazał się niezawodny chruścik na haczyku nr 10. Ryby świetnie reagowały też na trochę większe piankowce. Pomiędzy kleksami trafiają się jazie. Gustują w troszkę mniejszych muszkach, ale stanowią świetne urozmaicenie wiślanych łowów. Nie udało się jeszcze zmusić do brania na suchą muchę żadnego bolenia, ale myślę, że i na nie przyjdzie pora. W przerwach pomiędzy kleniami dobrze jest rzucić woblerem w warkocz. Ławicy 65TW jest w stanie oprzeć się niewiele rap w tym sezonie. W końcu dałem też szanse poperowi. Tegoroczny chlapak zdobył moje zaufanie już na pierwszych testach. Zaczęło się od efektownych, choć nie wciętych brań, Bolenie były tylko kwestia czasu. Ławica POP pięknie się sprawdza, nie tylko u mnie… Chciałem jeszcze napisać o jednym nowym wabiku, ale może następnym razem J Dużo się dzieje.