I znowu przyjdzie maj - woblery Ławica

Dziś będzie o przynętach. WIele osób pyta o moje woblery boleniowe. Jakie mają parametry? Gdzie I w jaki sposób nimi łowić, żeby cieszyć się zdjęciami pięknych rap jak koledzy, którzy co sezon przesyłają fotografie swoich okazów. To nie będzie długi tekst, raczej skrócona prezentacja Ławicy, ale mam nadzieję, że choć troche nakreśli specyfikę przynęt.
 
 
Wersję standard (z oczkiem u góry) reprezentują dwa modele, odpowiednio o długości ok 75mm i 65 mm. Ł65 to taka typowa boleniówka do prowadzenia szybkim i średnim tempem. Jej zaletą jest to, że jest woblerem bezsterowym i przy wadze ok 8g można nią rzucić na znaczną już odległość. Nie stawia większego oporu w wodzie i jest dość łatwą w obsłudze przynętą.
 
 
 
Ł75 jest moją pierwszą, nazwijmy to, „seryjną” przynętą na bolenie. Bardzo szczegółowo opisał tego woblera Darek Warchocki, który jest fantastycznym wędkarzem, a przy okazji ojcem chrzestnym i dobrym duchem opiekuńczym wabika (http://zahaczeni.net...-w-szczegolach/) . W przypadku tego modelu najlepsze efekty daje prowadzenie wolnym i średnim tempem. Dwa poniższe zdjęcia wykonane przez autora wspomnianego artykułu.
 
 
 
Pomimo umieszczenia oczka u góry przynęty, w czasie sciągania, oba opisywane modele, nie pracują jak cykada, lecz utrzymują pozycję poziomą, co według moich obserwacji wpływa korzystnie na reakcje boleni.
 
 
Bezsterowce opatrzone symbolami TW to grupa przynęt dająca wędkarzowi szerokie możliwości zastosowania. Modele Ł65TW, Ł75TW i Ł95TW ważą odpowiednio 8, 14 i 19g.
 
 
 
Te wersje mają oczko do mocowania umieszczone z przodu i dobrze się sprawdzają zarówno prowadzone w górnej warstwie wody, jak i w toni.  Mój ulubiony sposób prezentacji polega na takiej animacji przynęty żeby woblery płynęły wężykiem, muskając powierzchnię, co jakiś czas. Można robić pauzy, podbicia, w czasie, których wabiki odskakują na boki, by za chwilę delikatnie opadać lusterkując. Wszystko zależy od sytuacji na łowisku i preferencji boleni w danym momencie.
 

 
 
Ł65 Espresso Wobler sterowy o wadze ok 8g. Wbrew nazwie sprawdza się najlepiej prowadzony wachlarzem raczej w średnim i wolniejszym tempie. Stosowany z powodzeniem na opaskach, główkach i rafach. Bardzo klasyczna przynęta, oprócz boleni, kusi klenie, okonie, sandacze.
 


Na koniec mała zapowiedź nowego modelu na 2018 r. Ławica POP - COMMING SOON :)
 


 

Komentarze

  1. Ehhhhh. Jedne z moich ulubionych wobkow. Tylko muszę popracować jeszcze nad prezentacja verticali

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Sierpniowe muchowanie

Wzdręgi, krasnopiórki, pięknotki...