Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Jesienne ryby

Obraz
Jesień nad moją Wisłą jest w tym roku bardzo łaskawa. Pogoda jest fantastyczna, bo jeśli w końcu października mamy bezwietrzną aurę i ponad dwadzieścia stopni Celsjusza, to warunki do tego, żeby walczyć na rzecznym poligonie są znakomite. Ostatnio biegałem po brzegach Wisły z ulubionymi minimasterami. Zawsze podkreślam uniwersalność tych gumek. Brały okonie, drobne sandacze, złowiłem też agresywnego leszcza z wysypką tarłową.

Zwyczajów oraz, charakterystyki tego gatunku nigdy jakoś specjalnie nie zgłębiałem, ale mam wrażenie, ze te ryby mogą odbywać tarło dwa, a może nawet trzy razy do roku. Przeglądałem swoje zdjęcia i zauważyłem, żę łowiłem już „chropowate latawce” w lutym, marcu, kwietniu, maju, czerwcu, wrześniu i październiku.


Październik to też bolenie. Ostatnio żerowały na drobnych rybkach. Nie jestem pewien czy były to słonecznice czy narybek uklei. Próbowałem skusić je do brania wszystkimi moimi woblerami. Ł65TW wzbudzała jako takie zainteresowanie, ale zaliczyłem jedynie dwa …