Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

I znowu karpiowate...

Obraz
Tak, klenie, krąpie i inne mulaki, ale wcale mnie to nie nudzi. Miejscówka darzy fajnymi rybkami i nie jest eksploatowana przez innych wędkarzy. Delikatny sprzęt, mini wobki, jigi gumki... Łowię głównie o poranku. Ryby są aktywne, ale trzeba się wstrzelic z przynętą bo w zależności od dnia, a nawet  godziny różne przynęty bywają numerem jeden. Polubiłem bardzo krąpie i ich woblerową agresję. W  łowisku są również leszcze , ale jeszcze nie udało mi się skusic żadnego. Do następnego razu...


Spinningowy białoryb...

Obraz
Mglisty poranek nad moją nową miejscówką miło mnie zaskoczył. Wprawdzie, o dziwo, na napływie główki nie miałem nawet jednego brania, za to przejście na zapływ mini-ostrogi wynagrodziło mi początkowe niepowodzenie. Ryb było sporo. Agresywne brania dużych krąpi (ok 30cm) przyprawiały o zawał , płocie brały na minijigi, klenie i jazie atakowały woblerki. Pojawił się też nowy gatunek w moich spinningowych zdobyczach - certa ok 33-35 cm. Największą rybą dnia był kleń ok 52 cm. Poranek bardzo udany...